b u r o.


Dawno, dawno temu, za lasami, za wodami, w odległym województwie małopolskim, żyła sobie pewna dziewczyna. Nie za ładna, niezbyt mądra, nie za bogata, niezbyt biedna, taka akurat, na styk, jak trzeba. Poznała księcia – przystojnego, wrażliwego, pięknego człowieka. Najpierw były iskry, potem fajerwerki, aż wtem okazało się jednak, że on posiada na głowie całe królestwo do opanowania, którym nie mógł się z nią podzielić.
Gdy źle się działo w państwie duńskim, gdy wybuchały wulkany i rozbijały się samoloty – oni spędzali ze sobą noce. Kiedy upadały firmy, ludzie tracili zmysły, a z nieba spadały gwiazdy – oni kochali się namiętnie. Nieszczęścia sypały jedne po drugim, aż odpowiedzialny książe podjął mądrą decyzję, by poświęcić część siebie – swoje serce – dla dobra sprawy.
Przywrócony został w ten sposób porządek na świecie, zapanowała harmonia absolutna, którą burzyły jedynie porywy namiętności niespełnionych kochanków. Ona straciła zmysły, przestając wierzyć w miłość, a on zapomniał, czym jest piękno.
Wierzcie mi, opowiadam wam bajki.


* * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * *


* * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * *


⇐ ⇐ ⇐

###
wszelkie prawa zarezerwuarowane.
zawiera barwnik identyczny z naturalnym.
###